Chyrowa: Kilkudziesięciu strażaków gasiło pożar bacówki

fot. Mateusz Głód - KrosnoCity.pl fot. Mateusz Głód - KrosnoCity.pl

Ogień doszczętnie strawił drewnianą bacówkę w miejscowości Chyrowa (gm. Dukla) położoną na wysokości 565 metrów n.p.m. pod szczytem góry. Na szczęście nic się nie stało trzem mężczyznom, którzy w budynku wyrabiali owcze sery oraz wypasanym w pobliżu owcom i krowom. W ponad 3 godzinne działania gaśnicze zaangażowanych było 9 zastępów straży pożarnej w sile 44 strażaków.

Do pożaru doszło 6 sierpnia po godzinie 23. Ogień widoczny był z odległości kilkunastu kilometrów. Na miejsce natychmiast zadysponowano kilka jednostek przeciwpożarowych.

Ze względu na bardzo utrudniony dojazd do palącego się budynku część ratowników musiała dotrzeć pieszo około 700 metrów pod górkę (w linii prostej jest 617 m), w pełnym ubraniu ochronnym wraz z aparatami ochrony dróg oddechowych i podręcznym sprzętem.

Jedynie trzy wozy, Star 244 i Land Rover z OSP Tylawa oraz Star 266 z OSP KSRG Rogi dały radę wspiąć się pod górkę i dojechać do palącego się budynku. W czasie dojazdu, przedzierając się przez zarośla Star z Tylawy stracił jeden z sygnalizatorów świetlnych.

Akcja gaśnicza, którą dowodził kpt. Krzysztof Szczęsny, polegała na dotarciu do miejsca zdarzenia, rozwinięciu linii gaśniczej ze Stara OSP Tylawa (zasilanego wodą ze Stara OSP Rogi), schładzaniu butli z propan-butanem, później jej wyniesieniu poza miejsce pożaru oraz przeszukaniu pogorzeliska i przelaniu go wodą. W sumie zużyto około 11 tys. litrów wody.

Drewniany budynek przeznaczony był do wyrobu m.in. owczych serów i żentycy (serwatka z mleka owczego, ściętego podpuszczką, otrzymywana przy wyrabianiu oscypków i bundzu z mleka owczego. Popularna wśród górali karpackich). Dzięki działaniom strażaków udało się uratować skład drewna oraz osobne pomieszczenie kuchenne, gdzie górale przyrządzali dla siebie posiłki. Nic się nie stało zwierzętom: 350 owcom, 17 krowom, 6 świniom i kilku psom. Niestety w pożarze trzech baców straciło swoje dokumenty tożsamości oraz ubrania. 

Przyczyna pożaru nie jest znana, jednak z relacji górali wynika, że mieli za kilkanaście minut wyciągnąć owcze sery z wędzarni, więc istnieje możliwość, że pożar wznieciła iskra, która przedostała się z paleniska. 

Dzięki kamerkom Stimotion umieszczonym na stoku narciarskim Chyrowa-Ski, niektórzy nasi czytelnicy oglądali na żywo akcję gaśniczą przez internet (m.in. w Dublinie).

Siły i środki podczas akcji gaśniczej trwającej 3 godziny i 8 minut (w sumie akcja trwała ponad 4 godziny, licząc powrót strażaków z miejsca zdarzenia):
- JRG Krosno Scania
- JRG Krosno Reanult
- OSP KSRG Dukla Mercedes
- OSP KSRG Równe Man
- OSP KSRG Równe Renault
- OSP KSRG Rogi Star
- OSP Tylawa Star
- OSP Tylawa Land Rover
- OSP Iwla Lublin
- patrol Policji

Faktem godnym podkreślenia jest dojazd na miejsce pożaru tylko samochodów STAR oraz LAND ROVER z jednostek w Tylawie i Rogach, które mają już swoje lata, jednak jak widać cały czas są przydatne zwłaszcza w naszym górskim terenie. Pożar był również sprawdzianem kondycji dla reporterów Krosno112.pl i KrosnoCity.pl - pisząc ten artykuł uważamy, że go zdaliśmy. 

Marcin Mikosz, red.
fot. Marcin Mikosz - Krosno112.pl / Mateusz Głód - KrosnoCity.pl / Google / Marcin Szucio - OSP KSRG Dukla

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

3 komentarzy

  • xxx

    napisane przez xxx

    poniedziałek, 10 sierpień 2015 06:37

    Ciężko powiedzieć czy unimog by poradził bo jest szerszy i wyższy od stara, a było naprawde ciasno

  • ciekawski

    napisane przez ciekawski

    niedziela, 09 sierpień 2015 16:46

    Unimog dałby radę? Czy tylko polska myśl technologiczna?

  • Obserwator

    napisane przez Obserwator

    piątek, 07 sierpień 2015 21:22

    Dziwi mnie jeden fakt dlaczego dowódca akcji nie wezwał takich jednostek jak OSP Wietrzno i OSP Głojsce te jednostki mają w swoich garażach auta typu STAR 244 są praktycznie na wyciągnięciu ręki i bez problemu mogły dojechać szybciej do akcji. Ciekawe kto jest za to odpowiedzialny ??

ATOMsfera strasznie tanie czwartki 2017

WYDARZENIA NOWE

gorąca linia

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

BAZA PRAWNIKOW NOWE

Od szkolenia do zatrudnienia 2017

SKLEP NOWE

kroscienko hydraulika

AKCJE CHARYTATYWNE NOWE

FELIETONY NOWE

21741698 1541316972558041 1327110143 n

22713508 1615584681827825 2422212729062044555 o

R  E  K  L  A  M  A

 
R  E  K  L  A  M  A
 

POLECAMY

OSP NA ALARM

triathlon dla antosi

nowy woz osp balucianka

najtwardszy strazak 2017 final

ZLOT4X4

90lat pustyny

ratujemy dajemy 2017

FACEBOOK

 

INSTAGRAM