Nie żyje motocyklista ranny w wypadku

Nie żyje motocyklista, który został ciężko ranny w wypadku z udziałem samochodu. Wypadek miał miejsce wczoraj (14.09) w Zręcinie.

Niestety nie udało się uratować życia motocyklisty, który został przewieziony do szpitala wczoraj (14.09), po dramatycznym wypadku w Zręcinie. 

- Do zdarzenia doszło około godz. 9:30 na ul. Karpackiej w Zręcinie. Policjanci wstępnie ustalili, że 35-letni kierujący volkswagenem caddy, wykonując manewr skrętu w lewo, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu 33-letniemu motocykliście - poinformował asp. Paweł Buczyński z KMP Krosno - Ciężko rannego motocyklistę przetransportowano do szpitala.

Kierujący volkswagenem był trzeźwy. Od motocyklisty pobrano krew do badań laboratoryjnych. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy niezbędny do szczegółowego wyjaśnienia okoliczności wypadku.

33-letni kierujący jednośladem zmarł dzisiaj (15.09) w szpitalu. Był mieszkańcem powiatu krośnieńskiego.

Więcej informacji o wypadku: ZRĘCIN: Krytyczny stan motocyklisty po zderzeniu z samochodem

red.

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

8 komentarzy

  • sebek

    napisane przez sebek

    środa, 09 listopad 2016 18:29

    LUDZIE nieważne ile na liczniku miał motocyklista, to osobówka wymusiła pierwszeństwo i to ją powinno się za wszystko winić. Gdyby spokojnie poczekał na swoją kolej nie byłoby zajścia. LwG

  • Tomek

    napisane przez Tomek

    niedziela, 18 wrzesień 2016 21:26

    anyks; proponuje aby motocykliści i nie tylko wzięli sobie do serca to co zawiera Twój komentarz a zwłaszcza ten końcowy akapit traktujący obrotomierz .Pozdrawiam

  • anyks

    napisane przez anyks

    piątek, 16 wrzesień 2016 21:29

    chłopcy policja wam nic niepowie ile tamten jechał bo to już niepotrzebne ale na pewno niebyło to 50km niech motocykliści troszkę pomyślą zanim zamkną obrotomierz bo może to już być ostatni raz

  • E Dwa

    napisane przez E Dwa

    piątek, 16 wrzesień 2016 15:08

    Prędkość jest znaczącym czynnikiem w zdarzeniach drogowych, wielu kierowców popełnia ten grzech, najgorzej gdy w tym samym miejscu popełnionych błędów jest więcej niż jeden.

  • Paweł_

    napisane przez Paweł_

    piątek, 16 wrzesień 2016 07:55

    Panie antypirat, jak najbardziej szkoda chłopaka, jak każdego innego człowieka, który ginie, ale co do wyrażania się w kwestii kierowcy osobówki to bym nie używał określeń.
    O ile dobrze pamiętam to jadąc od strony Bóbrki w tym miejscu jest znak teren zabudowany bez podnoszenia ograniczenia prędkości.
    Co dajesz Pan sobie obciąć, że motocyklista jechał około 50 w tym miejscu, skoro większość osób czy to motor, czy osobówka, czy duży jadą 70+ bliżej 90?
    Nie wydaję na nikogo osądu, fakt jest taki, że człowiek wymusił, tylko pytanie czy to nie było spowodowane czynnikiem jakim była nadmierna prędkość motocyklisty, tego dowiemy się od policji.
    Myślę, że kierowca ma w tym momencie wystarczająco nadszarpniętą psychikę poprzez świadomość, że kogoś zabił więc nie używał bym inwektyw dopóki nie wyjaśnią wszystkiego.

  • Pati J

    napisane przez Pati J

    piątek, 16 wrzesień 2016 00:10

    MODERATOR: Komentarz nieopublikowany. Zawiera treści niestosowne.

  • antypirat

    napisane przez antypirat

    czwartek, 15 wrzesień 2016 21:12

    niestety szkoda chlopaka a tego gnoja z osobowki trzeba przykladnie ukarac a byc moze dozywotnio pozbawic mozliwosci kierowania pojazdami bo to niestety jest morderca

  • Yamon

    napisane przez Yamon

    czwartek, 15 wrzesień 2016 16:10

    Radku, spoczywaj w pokoju! Będziemy na twojej ostatniej drodze! LwG!