Potrącenie dziecka. Pierwszej pomocy udzielił strażak OSP Dukla

fot. OSP Dukla fot. OSP Dukla

Do potrącenia 11-letniego chłopca doszło w Dukli na ul. Cergowskiej w czwartkowe popołudnie. Dziecko wbiegło zza drzew wprost pod jadący samochód marki volkswagen. Ostatecznie dziecko trafiło do szpitala. Kierowca był trzeźwy.

Wypadek wydarzył się przed godziną 14:30, w czasie wzmożonego ruchu na dukielskich ulicach. 

Strażak jadący akurat przez ulicę Cergowską zatrzymał pojazd, bo przed nim zatrzymały się inne pojazdy, wtedy zobaczył, że przy jednym z poprzedzających go samochodów leży dziecko. Niezwłocznie pobiegł i udzielił pierwszej pomocy, poprosił również przechodniów o wezwanie pomocy. Niestety prócz strażaka i kierowcy volkswagena nikt nie chciał udzielić pomocy rannemu dziecku.

Po wykonaniu telefonu pod numer 112 na miejsce przyjechali pierwsi strażacy z OSP Dukla, a następnie Zespół Ratownictwa Medycznego z Miejsca Piastowego, który przejął 11-latka. Niestety potrzebna była hospitalizacja chłopca. 

Szczegóły zdarzenia wyjaśniają policjanci z KP Dukla. Ulica Cergowska przez około 60 minut była zablokowana. 

red. Marcin Mikosz, fot. OSP Dukla

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

8 komentarzy

  • Bogdan

    napisane przez Bogdan

    sobota, 21 październik 2017 03:17

    „Niestety prócz strażaka i kierowcy volkswagena nikt nie chciał udzielić pomocy rannemu dziecku.”

    Oj, za takie stwierdzenie to się należą baty!

    Po pierwsze skąd Redaktorowi wiadomo, że nikt nie chciał udzielać pomocy? Czy Redaktor umie czytać w myślach? Proponuję wyzbyć się tej protekcjonalnej maniery, bo nie sprzyja ona obiektywizmowi dziennikarskiemu.

    Po drugie, to ile osób miało tej pomocy udzielać, żeby było „dobrze”? Pięć? Dziesięć? Do pomocy w zespole trzeba być dobrze przygotowanym i ktoś musi akcją kierować, bo inaczej powstanie chaos, który bardziej zaszkodzi niż pomoże poszkodowanemu.

  • janek

    napisane przez janek

    wtorek, 17 październik 2017 08:34

    Do Wojtka tylko że ja widziałem że strażak się nim zajmuje a kierowca sobie chodzi obok samochodu . Ale nie chodzi o to bo wezwał pomoc i się zainteresował chłopcem. Najgorsze jest to że jeżeli by strażak nie trafił na ten wypadek to nikt inny z gapiów nie pomógł by kierowcy pomóc chłopcu .

  • KOPSTYN

    napisane przez KOPSTYN

    niedziela, 15 październik 2017 18:43

    WOJTEK NIE UMIE CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM! PRZECIEŻ PISZE ŻE TYLKO KIEROWCA I STRAŻAK UDZIELILI POMOCY!!! NIE BYŁES NA MIEJSCU TO NIE WIESZ. CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM WOJTEK!

  • Wojtek

    napisane przez Wojtek

    sobota, 14 październik 2017 22:38

    Fatalny tytuł. Nieprawda. Kiepski dziennikarz. Niech się idzie uczyć a nie pisze bzdury. Kierowca golfa pomógł, a strażak pojawił się później.

  • jan

    napisane przez jan

    piątek, 13 październik 2017 19:34

    ja się pytam po co tam było osp dukla no na co chyba żeby tylko kase zarobić za to godzinke co tam postali

  • rzeźnik

    napisane przez rzeźnik

    piątek, 13 październik 2017 14:03

    Brak pomocy to czasem najlepsza pomoc. Wolalbym zeby mi nikt nie pomogl i zginac, niz zostac do konca zycia warzywem na wózku, bo jakiś matol w poczuciu społecznym przerwał by mi rdzeń kręgowy na siłę wyciągając mnie z auta.

  • ja

    napisane przez ja

    piątek, 13 październik 2017 09:12

    Do cholery !
    Kiedy Wreszcie ta POLICJA weźmie się za tych wszystkich, którzy nie udzielają pomocy na miejscu wypadku ? Przecież na większości ulic jest monitoring, kamery, wiele jest przykładów w sieci wypadków na których auta przejeżdżają obojętnie obok olewając poszkodowanych. Przecież to przestępstwo, a Policja powinna z tym walczyć, a nie udawać że sprawy nie widzi.
    zgodnie z art 162 KK - do 3 lat więzienia !

  • Gibalski

    napisane przez Gibalski

    piątek, 13 październik 2017 08:27

    "Niestety prócz strażaka i kierowcy volkswagena nikt nie chciał udzielić pomocy rannemu dziecku."

    Nie prawda! Skoro ratowaniem chłopca zajęli się dwaj faceci to po co im jeszcze cała zgraja pomocników, którzy w dodatku utrudniają i przeszkadzają.
    Dla strażaka wielkie brawa za fachową pomoc poszkodowanemu chłopcu. (((:

PKN swieta

WYDARZENIA NOWE

gorąca linia

mail info

SYLWESTER 2017/2018:
- Dom Ludowy Głowienka
- Dom Ludowy Iskrzynia
- Sanatorium Ziemowit Iwonicz-Zdrój

- Sanatorium Stomil Rymanów-Zdrój
Aby dodać ofertę prosimy o kontakt
_____________________________________

kalendarz 2018 1

BAZA PRAWNIKOW NOWE

SKLEP NOWE

AKCJE CHARYTATYWNE NOWE

FELIETONY NOWE

21741698 1541316972558041 1327110143 n

alarmowanie

Wasze komentarze