.

Niespokojnie na drogach Krosna. Potrącenie i zderzenie z latarnią

fot. KMP Krosno fot. KMP Krosno

Służby ratunkowe oraz policjanci pracowali podczas dwóch zdarzeń drogowych do których doszło ostatniej doby w Krośnie. W środę wieczorem doszło do potrącenia 42-latka na ulicy Wojska Polskiego, natomiast późną nocą 29-latek wjechał w latarnię i uciekł z miejsca zdarzenia na ul. Bursaki.

Policjanci ustalają przebieg zdarzenia drogowego, w którym obrażeń doznał pieszy potrącony przez samochód. Mężczyzna trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że był pijany, miał około promila alkoholu. Do zdarzenia doszło w środę około godz. 20.30, na jednym z przejść dla pieszych przy ul. Wojska Polskiego w Krośnie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 28-letnia kierująca dacią (była trzeźwa), jadąc w kierunku ul. Staszica, na oznakowanym przejściu potrąciła 42-letniego mężczyznę.

Do drugiego zdarzenia doszło przed godz. 2 w nocy, na ulicy Bursaki w Krośnie. Pracujący na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że kierujący citroenem, jadąc w kierunku ulicy Chopina, na zakręcie drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup latarni ulicznej. Kierowca oddalił się z miejsca przed przybyciem służb ratunkowych.

Policjanci ustalili, że za kierownicą citroena siedział 28-letni mieszkaniec gminy Iwonicz-Zdrój. Po kilku godzinach od zdarzenia trafił do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania mężczyzna miał około jednego promila alkoholu w organizmie. Prowadzone postępowanie pozwoli wyjaśnić szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.

red. fot. KMP Krosno

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

1 komentarz

  • antypijak

    napisane przez antypijak

    piątek, 12 styczeń 2018 19:21

    Takie wysokie kary i nadal nie odstrasza to amatorów jazdy na bani.