Zderzenie pługopiaskarki z osobówką w Żeglcach

fot. Krosno112.pl fot. Krosno112.pl

Jedna osoba trafiła do szpitala po tym jak w Żeglcach doszło do zderzenia pługopiaskarki z samochodem osobowym.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (18.03) około godziny 10:45. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe: OSP KSRG Szczepańcowa, JRG Krosno, ZRM SPPR Krosno. KP Dukla. Droga łącząca Żeglce z Chorkówką była nieprzejezdna.

Policjanci ustalają dokładne przyczyny zderzenia pojazdów.

red.

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

14 komentarzy

  • jasio

    napisane przez jasio

    środa, 28 marzec 2018 20:19

    Birkut nie było pięciu tylko 2 jednostki. A skąd te wyliczenia? czyżby olej napędowy był po jakieś 350 zł za litr? Ty naprawdę musisz robić błazna z siebie publicznie kolego? Jak masz takie poglądy napisz petycje do rządu o rozwiązanie straży pożarnej, pogotowia, wojska i innych służb oraz urzędów i będziesz miał swoje wyimaginowane oszczędności. poziom polemiki jest żenujący kolego. wchodzisz na krosno112 i jeździsz po ludziach zamiast dziękować ze tacy są i robią to i że nie musieli jechać do pomocy tobie. jesteś taki mądry zatrudnij się na stanowisku kierowania i zobaczymy czy będziesz wysyłał służby czy nie. ty siedzisz przed kompem i piszesz swoje jakieś dyrdymałki a inni ludzie odpowiadają za swoje decyzje prawnie. zastanów się odrobinę i nie udawaj oszczędnego tam gdzie nie ma oszczędności. argumenty żadne nie docierają bo uroiłeś sobie oszczędności w postaci niewysyłania służb. powodzenia skoro tak myślisz.

  • Birkut

    napisane przez Birkut

    wtorek, 27 marzec 2018 20:12

    Jasio jak to dobrze zapytać, Wiem już, że taka akcja dwóch ekip strażackich to ok 7 tys zł. Przy pięciu ekipach podatnicy wydają już ok 17 tys.

  • jasio

    napisane przez jasio

    poniedziałek, 26 marzec 2018 19:33

    Birkut gdybyś zechciał przeczytać przepisy ksrg to nie pytałbyś znowu o to samo. skrótowo: SK dostaje zgłoszenie o wypadku lub stłuczce np z rozlaniem płynów i wysyła 1 pojazd jrg psp i drugi miejscową jednostkę lub jednostkę ksrg najbliższa miejscu zdarzenia. Tak też zrobiono czyli zgodnie z przepisami ksrg. Olbrzymia jest różnica pomiędzy fałszywymi alarmami w legnicy pochodzącymi z czujek ppoż (jest to urządzenie) a zdarzeniem drogowym które faktycznie i realnie zaistniało. Wybacz ale logiki myślenia to nie widzę u ciebie żadnego - jeśli nie odróżniasz zdarzeń fałszywych od zaistniałych zgłoszonych. Nigdzie nie piszę że jest różnica w kosztach wyjazdu do akcji; tylko fałszywe alarmy mogą wynikać ze stosowania starego rodzaju czujek lub działań przypadkowych np zapalenie papierosa i można ich uniknąć (np wymieniając na nowocześnie czujki z innego rodzaju sensorami) a czym innym jest wyjazd do zdarzenia drogowego czyli wypadku, pożaru, itp. Nie można wiec porównywać wyjazdu którego można uniknąć bo wynika z awarii czy zaniedbań, starości sprzętu lub ich złej obsługi do wyjazdu alarmowego do zdarzenia realnie zaistniałego. zakumał?

  • Birkut

    napisane przez Birkut

    niedziela, 25 marzec 2018 21:13

    Jasiu. Czy uważasz że wyjazd do fałszywego alarmu jest droższy jak od wyjazdu co do którego dyspozytor uzna, że jest zasadny? Gdybyś jeszcze umiał to wytłumaczyć tym wszystkim głupim którzy partycypują w kosztach tych akcji to byłbyś geniuszem.

    “ Kto pyta jest głupcem przez 5 minut, kto nie zadaje pytań pozostaje głupcem na całe życie.

  • jasio

    napisane przez jasio

    niedziela, 25 marzec 2018 17:45

    birkut ty naprawdę jesteś taki głupi czy udajesz?
    wklejasz link artykułu dotyczący wyjazdów jednostek na wskutek fałszywych alarmów z czujek ppoż a tu artykuł na krosno112 dotyczy wyjazdu do stłuczki/wypadku (nie wiemy co było zgłoszone).Siły i środki dysponuje stanowisko kierowania i nie był to wyjazd do fałszywego sygnału. Jeśli nie widzisz różnicy to współczuje ci.

  • jasio

    napisane przez jasio

    sobota, 24 marzec 2018 15:38

    pav po co piszesz nieprawdę? nie pięć a dwie - to duża róźnica - wysłane zgodnie z zasadami ksrg
    wysłać źle, nie wysłać źle,
    lepiej usiąść przed kompem i udawać znawców i pisać brednie
    ty za to nie odpowiadasz a inni ludzie tak
    zarówno jrg jak i osp szczepańcowa posiada zestaw hydrauliczny.

  • Birkut

    napisane przez Birkut

    piątek, 23 marzec 2018 21:56

    http://legnica.naszemiasto.pl/artykul/rachunek-za-przyjazd-strazy-to-nawet-3700-zl,2188626,art,t,id,tm.html Niestety są to pieniądze podatników i powinny być wydawane w sposób racjinalny .

  • jasio

    napisane przez jasio

    piątek, 23 marzec 2018 18:50

    SIWY poczytaj najpierw przepisy czyli zasady ratownictwa KSRG może coś do ciebie trafi :) chyba ze jesteś wróżką to się zatrudnij na stanowisku kierowania.

  • pav

    napisane przez pav

    piątek, 23 marzec 2018 18:26

    No tak każda akcja to szkolenie, jedni ratują a reszta patrzy jak się ratuje. Zawsze akcją dowodzi straż zawodowa nawet jak pierwsza jest OSP to przekazuje dowodzenie zawodowemu jak tylko się pojawi. Akcje gaśnicze to rozumiem tu OSP są niezastąpione ale przy zdarzeniach drogowych to naprawdę przesadą jest zadysponować pięć jednostek do dwóch rozbitych aut, tym bardziej że OSP nie mają na wyposażeniu sprzętu do uwalniania osób uwięzionych we wraku pojazdu.

  • SIWY

    napisane przez SIWY

    wtorek, 20 marzec 2018 21:35

    Jasio puknij sie w łeb kolejny nawiedzony nikomu nic sie nie stało prócz was gdzie rozeslali sie na całej drodze ha ha ha straż musi blokować zamiast nie blokować