Motocyklista poszkodowany po zderzeniu z Toyotą

fot. Rafał Szubrycht - Krosno112.pl fot. Rafał Szubrycht - Krosno112.pl

Młody motocyklista został poszkodowany w zderzeniu z samochodem osobowym marki Toyota w poniedziałkowy poranek, przed godziną 9. Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu Tysiąclecia i Magurów w Krośnie.

Do szpitala trafił kierujący jednośladem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Toyotą wyjeżdżając z ulicy Magurów nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu motocyklem. 

Pierwszej pomocy poszkodowanemu motocykliście udzielili świadkowie zdarzenia. Na miejscu interweniowali medycy SPPR Krosno, strażacy JRG Krosno, a szczegóły zdarzenia ustalają policjanci KMP Krosno.

red. fot. Rafał Szubrycht

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

28 komentarzy

  • Ktoś0308

    napisane przez Ktoś0308

    wtorek, 17 kwiecień 2018 11:05

    Jak możno mówić że wina motocyklisty. Chłopak młody ale ma prawko i nie jego wina. Jakis dziad sie wpier..... a najlepiej żeby winny był motocyklista.

  • dariusz

    napisane przez dariusz

    wtorek, 17 kwiecień 2018 10:06

    Jakby jechał przepisowo 50 to wypadku by nie było...

  • Ola

    napisane przez Ola

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 22:42

    Ludzie weźcie pod uwagę że chłopak żyje. Hejt hejtem ale NIGDY nie życzy się śmierci. Karma wraca..

  • st

    napisane przez st

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 19:55

    Oby wszyscy jeżdzili tak roztropnie jak mawiacie "dziadek" Nie jeden mógłby się uczyc od NIEGO jak się poruszać samochodem.Młodzieniec szaleje swoim motocyklem,ale widzę też winę w oznakowaniu tego skrzyżowania,ponieważ z niego korzystam.Jest taki moment ,że jadąc ulicą Magurów i skręcając w lewoTysiąclecia jest pewna przestrzeń tzw MARTWA ,że przy dużej szybkości jadącego ulicą tysiąclecia można nie zdążyć skręcić w lewo.Proponuję powołać specjalistów od Ruchu ,niech by przeanalizowali tą sytuację.

  • braksłów

    napisane przez braksłów

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 19:52

    Dokładnie, goście w wieku 80 lat powinni oddawać swoje prawko komuś w wieku 18 lat za darmo, a najlepiej motocykliście bo u nich z tymi prawkami kiepsko.
    Wtedy bedzie najbezpieczniej.

  • Michał Zajdel

    napisane przez Michał Zajdel

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 19:36

    Jak można pisać że to wina chłopaka na motocyklu?
    Stary dziad nawet się nie porozglądał tylko wcisnął gaz do dechy i jeb.Moim zdaniem ludzie powyżej 70 roku życia powinni przechodzić testy na prawo jazdy jeszcze raz bo to oni powodują najwięcej wypadków na drodze.
    Nie była to wina motocyklisty bo to nie on wymusił pierwszeństwo!
    Wracaj do zdrowia młody motocyklisto!

  • prawymoknem

    napisane przez prawymoknem

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 19:13

    Nie wiem skąd tyle nienawiści do motocyklistów
    Skąd wiecie że jechał za szybko? ktoś to stwierdził?
    A może jechał zgodnie z przepisami a ktoś go nie zauważył bo rozmawiał np przez telefon?

    pamiętajcie że rodzina i znajomi czytają te wasze wpisy i zastanówcie się jak oni się teraz czują....

  • taki lol

    napisane przez taki lol

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 18:37

    wiadomo ze autem toyota jezdzi idiota, poza tym stare dziadki nie powinni juz autami jezdzic jak nie umia tylko na rower

  • jasio

    napisane przez jasio

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 18:27

    ktos myslacy: berlusconi tez ma 80 i co z tego, ma więcej życia w sobie niż ty, co ma wiek do jazdy, jeden ma 20, 30, 40,50, 60 i powinien nie jeździć a drugi ma 90 i może śmigać, to indywidualna sprawa a nie ogólniki

  • zmotoryzowany/pieszy

    napisane przez zmotoryzowany/pieszy

    poniedziałek, 16 kwiecień 2018 16:47

    Szkoda chłopaka na motocyklu, ma zaledwie 17 lat. Szkoda też gościa z Toyoty, na pewno nie spowodował wypadku celowo. Ale - no właśnie, motocykliści nagminnie przekraczają dozwoloną prędkość i policja winna ustalić z jaką prędkością jechał motocyklista. Jeśli była taka jaka obowiązuje w tym miejscu (chyba obowiązuje tam 50 km/h) więc wina po stronie kierowcy Toyoty. Jeśli przekroczył tę prędkość i o ile, to niestety przyczynił się do tego zdarzenia i powinien również ponieść konsekwencje. I jeszcze na koniec - nie dawno krośnieńska policja wspólnie z klubem motocyklowym z Jedlicza prowadziła akcję "patrz w lusterka-motocykle są wszędzie". Czas panowie policjanci na akcję "prawo o ruchu drogowym dotyczy też motocyklistów".