Czy strażak OSP jadący na alarm może przekraczać prędkość?

fot. pixabay.com fot. pixabay.com

Przy udzielaniu pomocy w razie wypadków i pożarów bardzo ważny jest jak najszybszy dojazd na miejsce zdarzenia. Jednak czy to zwalnia strażaków z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z obowiązku przestrzegania przepisów ruchu drogowego w drodze do remizy? Pytamy o to Krzysztofa Belczyka – Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego w Krośnie.

Po sytuacji, w której jadący na alarm strażak OSP został zatrzymany przez patrol policji i ukarany mandatem za przekroczenie prędkości, nasi Czytelnicy zaczęli zadawać pytania: Jak powinni zachowywać się na drodze strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy jadą do remizy na wezwanie?

Należy mierzyć siły na zamiary – tłumaczy podkomisarz Krzysztof Belczyk z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie – Niedopuszczalna jest sytuacja, gdzie strażak dostał wiadomość o delikatnie palącej się łące i w czasie jazdy przekracza prędkość 100 km/h. 

Artykuł 26. Kodeksu karnego mówi:
§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.
§ 2. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego.

- Istnieje stan wyższej konieczności o czym mówi Kodeks karny, ale musi być spełnione kilka warunków – komentuje Krzysztof Belczyk – Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji. Bierze się pod uwagę także zachowanie sprawcy wykroczenia i to ma wpływ na rodzaj oraz wymiar kary. Mieliśmy takie przypadki, że strażak jadący do pożaru osiągał prędkość 90 km/h w obszarze zabudowanym, wyprzedzał na linii podwójnej ciągłej i nie zatrzymał się do kontroli mimo sygnałów policjanta. W tym samym czasie drugi strażak, również jechał na alarm, ale jechał dużo wolniej i przestrzegał zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Taką sytuację można zrozumieć – opowiada policjant.

- To policjant na miejscu decyduje o zastosowaniu kary – może dać upomnienie lub mandat - dodaje Krzysztof Belczyk - Strażak w takiej sytuacji ma zawsze prawo do odmowy przyjęcia mandatu. Wtedy musi przedstawić swoje argumenty w sądzie.

Należy pamiętać, iż zatrzymanie prawa jazdy w razie przekroczenia o 50 km/h dopuszczanej prędkości w terenie zabudowanym jest decyzją administracyjną, dlatego w takiej sytuacji policjant musi obligatoryjnie zatrzymać prawo jazdy.

red., Sławomir Farbaniec

Skomentuj

- Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
- Dodając komentarz akceptujesz Politykę Prywatności.
- Adres e-mail nie zostanie opublikowany.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Twój komentarz zostanie opublikowany dopiero po sprawdzeniu go przez naszych moderatorów - ma to na celu ograniczenie oczerniania i obrażania innych osób.

13 komentarzy

  • Zorro

    napisane przez Zorro

    czwartek, 21 wrzesień 2017 13:00

    Zycze pani komendantowi zeby palila mi sie chalupa z zona i dziecmi a strazak 40km/h ograniczenie,30km/h ograniczenie teren zabud.napewno chlopaki dojada na czas a jak go zatrzyma kontrol bo sie chlopak rozpedzil do 40km/h przy ograniczeniu do 30km/h to niech w nerwach podniesiona adrenalina spokojnie zjedzie zgasi fure porozmawia ,wytlumaczy oco biega czemi pedzi 40km/h pokaze telefon.sms-a ze alarm ,napewno dojedzie pozbierac spalone zwloki

  • Strażak

    napisane przez Strażak

    środa, 20 wrzesień 2017 21:55

    Otrzymując wezwanie (alarm) do remizy strażak nie otrzymuje informacji czy jedzie do "delikatnie palącej się łąki" czy pożarze domu czy chociażby do poszukiwania osoby zaginionej... Dopiero w remizie dowiaduje się do jakiego zdarzenia jedzie. Więc przepraszam, ale ja bym się nie zatrzymał, trzeba jechać z głową, nie przesadzać z prędkością i każdy strażak o tym wie, bo jedzie komuś na ratunek!

  • jaa

    napisane przez jaa

    środa, 20 wrzesień 2017 21:37

    p.komisarzu Belczyk niech pan spróbuje rozpoznać po dzwieku syreny lub dzwonku telefonu do jakiego rodzaju zdarzenia jestesmy wzywani??? Ja od 34 lat próbuje rozpoznać te dzwięki i ,,ni huhu" nie rozpoznaję

ATOMsfera strasznie tanie czwartki 2017

WYDARZENIA NOWE

gorąca linia

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

BAZA PRAWNIKOW NOWE

Od szkolenia do zatrudnienia 2017

SKLEP NOWE

kroscienko hydraulika

AKCJE CHARYTATYWNE NOWE

FELIETONY NOWE

21741698 1541316972558041 1327110143 n

22713508 1615584681827825 2422212729062044555 o

R  E  K  L  A  M  A

 
R  E  K  L  A  M  A
 

POLECAMY

OSP NA ALARM

triathlon dla antosi

nowy woz osp balucianka

najtwardszy strazak 2017 final

ZLOT4X4

90lat pustyny

ratujemy dajemy 2017

FACEBOOK

 

INSTAGRAM