Wędkarz znalazł zwłoki w Wisłoku. Do dziś nie wiadomo czyje to ciało

fot. Krosno112.pl fot. Krosno112.pl

Policji nadal nie udało się ustalić tożsamości kobiety, której ciało leżało tuż przy brzegu Wisłoka w Odrzykoniu.

W połowie kwietnia ub. roku wędkarz natknął się na ciało leżące tuż przy brzegu rzeki. Już wtedy policja informowała, że identyfikacja będzie bardzo trudna.

- Zwłoki były w zaawansowanym stadium rozkładu – tłumaczy asp. szt. Paweł Buczyński, rzecznik KMP w Krośnie.

Zlecono przeprowadzenie ekspertyzy, która wykazała, że była to kobieta w wieku 30-40 lat. - Jednak, pomimo przebadania DNA, śmierci kobiety nie udało się powiązać z żadnym zaginięciem zgłoszonym w naszym kraju - dodaje Paweł Buczyński.

Krośnieńska policja zwróciła się o pomoc do Interpolu. - Nasz wniosek dotyczył przeszukania zagranicznych baz danych dotyczących osób zaginionych - tłumaczy Paweł Buczyński. I dodaje, że odpowiedź jeszcze nie nadeszła. - Dlatego czynności identyfikacyjne w dalszym ciągu trwają.

autor: Tomasz Jefimow

 

Partnerzy portalu:

beniaminek2020lostark-logojubiler-jaracz-logologoAnonseKrosnojasion24metkro