Odrzykoń: Przedświąteczna tragedia - spłonął dom z dobytkiem

Fot. Adrian Socha - Krosno112.pl Fot. Adrian Socha - Krosno112.pl

Zastępy strażaków zawodowych ruszyły na ratunek do Odrzykonia. Dymy widoczne z kilkunastu kilometrów mroziły krew w żyłach, a dźwięk syren Ochotniczej Straży Pożarnej przeszył na wskroś wszystkich mieszkańców.

17 grudnia około godziny 10:30 strażacy zostali poinformowani o pożarze drewnianego budynku mieszkalnego (niezamieszkały) połączonego z gospodarstwem domowym w Odrzykoniu. Dymy z płonącego budynku były widoczne z odległości kilkunastu kilometrów.

Zanim na miejsce dotarli strażacy, pożar już zdążył objąć cały budynek mieszkalny.

Na miejsce w pierwszej kolejności zadysponowane zostały dwa ciężkie wozy z JRG Krosno oraz miejscowe jednostki OSP.

Strażacy zmuszeni byli do pracy w aparatach ochrony dróg oddechowych, które w trudnej i pracochłonnej akcji szybko się zużywały, dlatego z JRG Krosno ściągnięty został kolejny samochód z aparatami ODO oraz agregatem napełniającym butle i "basenem" - zbiornikiem wodnym, w którym zanurzono rozgrzaną butlę z acetylenem. 

Pożar był tak rozległy, że na miejsce zdarzenia zostały wezwane posiłki z okolicznych OSP i kolejny zastęp z JRG PSP Krosno.

Prowadzone działania ratowniczo-gaśnicze trwały do późnych godzin popołudniowych.

Strażacy uratowali część sprzętu rolniczego, przed ogniem udało się im obronić ciągnik, który stał w garażu. Niestety nie udało się ocalić ciągnika rolniczego, który stał przy budynku.

Kilkudziesięciu strażaków dogaszało żarzące się elementy drewnianej konstrukcji budynku oraz usuwało spalone wyposażenie.


Dzięki zorganizowanej akcji strażaków udało się uratować część dobytku o znacznej wartości.

 
Na szczęście dom nie był na stałe zamieszkany i nikt nie został poszkodowany.

Na miejscu pożaru działały zastępy strażaków zawodowych (czerwone hełmy) i ochotników (białe hełmy). Strażacy zawodowi i ochotnicy doskonale ze sobą współpracowali. Z tego względu akcja gaśnicza przebiegała sprawnie.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce akcji będą wyjaśniać przyczyny pożaru.

W czasie pożaru działaniami dowodził bryg. Paweł Gaj - dowódca JRG Krosno oraz st. kpt. Piotr Szydło.

Siły i środki:
- JRG Krosno - Scania GCBA
- JRG Krosno - Renault GCBA
- JRG Krosno - Nissan SLOp
- JRG Krosno - Fiat SLKw
- OSP KSRG Odrzykoń - MAN GBARt
- OSP KSRG Bratkówka - Scania GCBARt
- OSP KSRG Korczyna - Star GBA
- OSP Krosno - Białobrzegi - Ford GLBAw

 

red./fot. Adrian Socha - Krosno112.pl

Galeria

 

Partnerzy portalu:

beniaminek2020lostark-logojubiler-jaracz-logologoAnonseKrosnojasion24metkro