.

Pro-Invest i PKLF pierwszymi liderami wiosennych propozycji Vivaldi Krosball

W piątek 15 lutego po tygodniowej przerwie na trzy boiska Profbud Areny wróciły zmagania Vivaldi Krosball - ligi piłkarskie, tym razem w wiosennej odsłonie.

Od połowy lutego do połowy kwietnia będziemy mogli śledzić losy mistrzowskich tytułów w trzeciej edycji Vivaldi Krosbll Lidgi Firm i w pierwszym, historycznym sezonie Vivaldi Krosball 35+. W czasie trwania spotkań odwiedził nas Pan Marcin Król - Specjalista ds. rozwoju piłki amatorskiej z ramienia Polskiego Związku Piłki Nożnej, który przypatrywał się organizacji i przeprowadzeniu naszych futbolowych projektów.

Cieszymy się, że nasze starania propagujące sport amatorski w naszym mieście zostały zauważone i trwają rozmowy odnośnie naszej dłuższej współpracy. W obydwu ligach możemy oglądać po osiem zespołów, co pozwoliło na rozgrywanie obydwu projektów w jeden dzień.

Pierwsi o ligowe punkty zagrali popularni "oldboje", a w ramach I kolejki, cztery drużyny wygrywały i cztery musiały uznać wyższość swoich rywali. Pierwszym liderem została ekipa PKLF Krosno, która odniosła wysokie zwycięstwo z Zamczyskiem Oldboy Odrzykoń.

Najwięcej bramek (aż 10) padło w meczu Travel-Line Eba RLS z zespołem Karpaty Oldboys. Krośnianie nie bez trudu wygrali 6-4, a pięć goli w tym spotkaniu zdobył Paweł Ginalski i został pierwszym liderem klasyfikacji strzelców.

Dwie ekipy wygrywały swoje spotkania 4-3. Vivaldi Oldboys zwyciężyli zawodników Salmar, którzy w mocno okrojonym składzie starali się wywalczyć o pierwsze punkty. Drugą drużyną, która jednym golem pokonała swojego przeciwnika była Guzikówka Stara Gwardia, zwyciężając ekipę BUD-MACHER.

Vivaldi Krosball Liga 35+ w liczbach po pierwszej serii gier: W 4 meczach padło 30 goli, co dało średnią 7,5 bramki na jedno ligowe spotkanie. Najlepszym strzelcem rozgrywek oldboyów został Paweł Ginalski (Karpaty Oldboys), zdobywca 5 bramek. 

Zaraz po meczach Ligi 35+ zainaugurowano trzeci sezon Ligi Firm.

W porównaniu z minionym sezonem aż pięć zespołów ponownie bierze udział w tych zmaganiach (broniący mistrzowskiego tytułu Vivaldi Meble, wice mistrz Miś Krosno, trzecia ekipa ubiegłego sezonu - Eurocash, czwarty w 2018 roku Pro-Invest Krosno oraz dziewiąta rok temu w tabeli drużyna Cerbex). Po pierwszym dniu rywalizacji trzy ekipy nie straciły punktu, a pierwszym liderem został zespół Pro-Invest Krosno, który najpierw pokonał Misia Krosno 8-2, by w drugim spotkaniu nie dać szans beniaminkowi - drużynie Gameservice. Drugie miejsce przypadło po piątkowych meczach zespołowi Vivaldi Meble. Mistrz gładko wygrał z Gameservice 10-0, by w najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu mistrza i wice mistrza z ubiegłego sezony pokonać zespół Miś Krosno.

Trzecie miejsce na podium zajęła drużyna Eurocash, która 11-6 pokonała Czarnego Koguta (dziewięć goli w tym spotkaniu zdobył Tomasz Augustyn - jeden z czołowych strzelców wszech czasów tych zmagań), by po chwili dopisać sobie kolejne trzy oczka za mecz z zespołem Rogaty Gościniec-Wena Meble.

Dwa zespoły mają po dwóch kolejkach po jednym zwycięstwie: Rogaty Gościniec-Wena Meble i Cerbex.
W bezpośrednim spotkaniu tych ekip lepsza okazała się ekipa z Rogów, która pokonała Cerbex 3-2.

Cerbex na koniec dnia zwyciężył Czarnego Koguta 5-2. Niespodzianką jest brak punktów zawodników Misia Krosno, ale rywali mieli niezwykle mocnych. Z zaciekawieniem patrzymy, kiedy nastąpi przebudzenie wice mistrza. Być może już w najbliższą niedzielę uda się odrabiać straty do uciekinierów. Vivaldi Krosball Liga Firm w liczbach po pierwszej serii gier:

W 8 meczach padło 89 goli, co dało niezwykłą średnią 11,13 bramki na jedno ligowe spotkanie.

Liderem strzelców rozgrywek firmowych został Tomasz Augustyn (Eurocash), zdobywca 12 bramek.

Fot. Mateusz Świerk, Gabriela Wityńska

 

Partnerzy portalu:

cosmopolitan-logo lostark-logo jubiler-jaracz-logo hotel-nafta-krosno-logo kroscar CLUB NAFTA bez tla logoAnonseKrosnojooble baner