"Wszystkie ręce na pokład". Do akcji ruszyło setki strażaków z kilku powiatów. Przyjechali też strażacy z Mazowsza

czwartek, 02 lipiec 2020 19:09
fot. Rafał Szubrycht - Krosno112.pl fot. Rafał Szubrycht - Krosno112.pl

"Wszystkie ręce na pokład". Do usuwania skutków gwałtownych burz i błyskawicznych powodzi ruszyły prawie wszystkie jednostki OSP z terenu Krosna i powiatu krośnieńskiego. Jednak na tak dużą skalę powodzi siły kilkudziesięciu jednostek OSP i krośnieńskiej JRG były stanowczo za małe. Do pomocy ruszyli również strażacy z powiatu sanockiego, brzozowskiego, leskiego. W Krośnie pojawiła się również Kompania Specjalna "WODA" z województwa mazowieckiego.


fot. Wojciech Zatwarnicki

Jak informuje KM PSP w Krośnie około 1000 interwencji w ciągu kilku ostatnich dni czerwca mieli krośnieńscy strażacy. Po gwałtownych burzach i podtopieniach oraz tzw. błyskawicznych powodziach zalanych było wiele gospodarstw, przedsiębiorstw, dróg i innych budynków. Ewakuowano kilkadziesiąt osób. 

Na terenie Krosna i powiatu interweniowało kilkuset strażaków. Między innymi Kompania Specjalna "WODA" złożona z zastępów z województwa mazowieckiego. Kompania została sformowana w sobotę 27 czerwca o godzinie 15, a o 21 tego samego dnia dotarła do punktu koncentracji, którym było miasto Nisko.

W kolejnych dniach tj. 28 i 29 czerwca mazowieccy strażacy prowadzili działania na terenie powiatu jasielskiego. Polegały one głównie na usuwaniu wody z zalanych budynków i ulic. We wtorek 30 czerwca działania zostały zakończone i kompania wyruszyła w drogę do województwa mazowieckiego. W skład Kompanii Specjalnej ‘WODA’ Centralnego Odwodu Operacyjnego weszło 31 strażaków i 13 pojazdów z Warszawy, Radomia, Legionowa, Wołomina, Płocka, Nowego Dworu Mazowieckiego i Grójca.

Relacjonuje bryg. Marcin Betleja - rzecznik prasowy KW PSP w Rzeszowie:

W piątek, 26 czerwca po południu, nad częścią województwa podkarpackiego przeszły bardzo intensywne burze, które spowodowały podtopienia setek domów w powiecie przemyskim przeworskim, łańcuckim i rzeszowskim.

Do pomocy mieszkańcom podtopionych terenów natychmiast wysłano strażaków z terenu województwa podkarpackiego. W kulminacyjnym momencie akcji skutki podtopień usuwało ponad 1200 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Na Podkarpacie zostały także skierowane trzy specjalistyczne kompanie przeciwpowodziowe z województw małopolskiego, świętokrzyskiego i mazowieckiego.

W momencie, gdy wydawało się, iż sytuacja się normalizuje, uspokaja w sobotę po południu przyszedł drugi front burzowy i bardzo intensywne nawałnice spowodowały podtopienie dodatkowych trzech powiatów: jasielskiego, krośnieńskiego i brzozowskiego. W dwa dni woda zalała 27 miejscowości, podtopiła setki domów, a fale powodziowe dokonały gigantycznych zniszczeń w tych powiatach. Z domów odciętych przez wodę strażacy ewakuowali 155 osób. Pierwsze ewakuacje prowadzone były z użyciem śmigłowców Straży Granicznej i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Później ewakuowaliśmy mieszkańców korzystając ze sprzętu pływającego, będącego na naszym wyposażeniu. Na szczęście nikt nie został ranny. Do koordynacji akcji ratunkowej na terenie województwa podkarpacki komendant wojewódzki PSP powołał sztab akcji.

Do miejscowości poszkodowanych przez burze zostały skierowane dodatkowe siły Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Działania strażaków polegały głównie na wypompowywaniu wody z zalanych domów i posesji, udrożnianiu przepustów drogowych, usuwaniu zatorów na rzekach, monitorowaniu i umacnianiu wałów rzek przy pomocy worków z piaskiem, a także zabezpieczaniu następnych domów przed zalaniem. Strażacy usuwali także podmyte przez wodę i obalone drzewa oraz konary drzew leżące na jezdniach, chodnikach i posesjach.
Dzięki ogromnej pracy strażaków i zaangażowaniu bardzo dużych sił i środków ratownicy bardzo szybko wypompowali wodę z podtopionych domów, udrożnili przepusty i usunęli zatory na rzekach, a to zapobiegło dalszym podtopieniom.

W akcję powodziową, która trwała praktycznie 4 dni bez przerwy, zaangażowanych było 1000 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i ponad 10000 strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu naszego województwa. Pomagali nam także strażacy ze specjalistycznych kompani przeciwpowodziowych z województwa świętokrzyskiego, małopolskiego i mazowieckiego. Do dyspozycji mieliśmy postawione w stan gotowości bojowej dodatkowe jednostki strażaków z naszego regionu i mogliśmy także liczyć na dodatkowe siły i środki z terenu całego kraju.

W tej chwili sytuacja już jest opanowana. Strażacy kończą wypompowywać wodę z ostatnich domostw, dzięki czemu mieszkańcy będą mogli rozpocząć porządkowanie gospodarstw.

Więcej zdjęć w galerii poniżej

red.
fot. Krosno112.pl, Czytelnicy