Obecnie zmaga się z niedowładem ruchowym, zaburzeniami mowy i świadomości. Choć stopniowo pojawiają się pierwsze postępy, droga do samodzielności jest jeszcze bardzo daleka. Kluczowym elementem powrotu do sprawności jest intensywna rehabilitacja, jednak jej koszty są ogromne – cztery tygodnie terapii w specjalistycznym ośrodku to wydatek rzędu 25 tysięcy złotych. Po opuszczeniu szpitala pan Stanisław wciąż będzie wymagał stałej opieki oraz regularnych zajęć terapeutycznych.
Kliknij tutaj, by pomóc
Stanisław Sajdak od lat angażował się w poprawę warunków życia lokalnej społeczności. To dzięki niemu rodzinna miejscowość Żeglce została stelefonizowana, zyskała wodociąg, kanalizację oraz kaplicę na miejscowym cmentarzu. Z jego inicjatywy wyremontowano drogę powiatową z Chorkówki do Żeglec, a także dobudowano chodniki, poprawiając bezpieczeństwo mieszkańców.
Dziś to on potrzebuje pomocy. Jego rodzina apeluje o wsparcie finansowe na kosztowną rehabilitację, która daje nadzieję na poprawę jego stanu zdrowia. Każda, nawet najmniejsza pomoc, może pomóc w tej walce. Przed nim jeszcze długa droga.