Krioablacja guza nerki to metoda leczenia onkologicznego, podczas której wykorzystuje się niskie temperatury do zamrażania, a następnie niszczenia chorej tkanki w strefie guza.
Dr Dariusz Sobieraj, kierownik Oddziału Urologii i Urologii Onkologicznej, konsultant ds. Urologii dla Województwa Podkarpackiego tłumaczy, że to metoda przezskórna, podczas której pod kontrolą obrazowania tomografii komputerowej do guza wprowadzona jest kriosonda.
- Przez nią przepływa gaz, który powoduje szybkie ochłodzenie i zamrożenie otaczającej tkanki, aby zapewnić całkowite jej zniszczenie - mówi dr Dariusz Sobieraj.
Podkreśla, że jest to atrakcyjna alternatywa dla tradycyjnego leczenia chirurgicznego, ponieważ jest minimalnie inwazyjna. Jednak nie wszyscy pacjenci mogą przejść tę terapię.
- Zarezerwowana jest dla pacjentów starszych, po zawałach, po udarach, z nadwagą, z nadciśnieniem i dla małych guzków - tłumaczy dr Dariusz Sobieraj.
W krośnieńskim szpitalu już po raz drugi wykonano zabieg tą metodą. Pierwszy, podczas X Podkarpackich Warsztatów Endoskopowych, przeprowadził dr hab. Maciej Guziński.
.jpg)
Dzięki postępowi w nowoczesnym obrazowaniu, małoinwazyjne procedury ablacyjne zyskały na popularności i są coraz częściej stosowane w leczeniu onkologicznym, dlatego krośnieńscy urolodzy planują wprowadzić krioablację guzów nerki do technik zabiegowych stosowanych rutynowo w oddziale.
Pomocny w tym będzie nowy tomograf, który krośnieńska lecznica kupi dzięki wsparciu finansowemu z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Dr Dariusz Sobieraj tłumaczy, że urządzenie będzie wykorzystywane do minimalnie inwazyjnych zabiegów z zakresu onkologii.
Kierownik Oddziału Urologii i Urologii Onkologicznej zaznacza, że być może w przyszłości tego typu zabiegi będą prowadzone w przypadku guzów klatki piersiowej, trzustki, czy wątroby.