41-letni mieszkaniec Wrocanki, który ledwo trzymał się na rowerze, został natychmiast skontrolowany. Wynik badania alkomatem nie pozostawiał złudzeń – w organizmie cyklisty stwierdzono ponad 2,6 promila alkoholu.
Na tym jednak nie koniec wieczornych "atrakcji". W trakcie interwencji dzielnicowi zauważyli kolejnego rowerzystę, który na ich widok nagle zmienił kierunek jazdy i podjął próbę ucieczki. Mimo prób uniknięcia kontroli, 58-letni mieszkaniec tej samej miejscowości szybko został zatrzymany. Tym razem alkomat wskazał ponad 1,8 promila alkoholu.
Obaj rowerzyści zostali ukarani mandatami karnymi kredytowanymi. Policja przypomina, że nietrzeźwość za kierownicą – niezależnie od pojazdu – stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale i dla innych uczestników ruchu.