W środę 2 kwietnia Zespół Ratownictwa Medycznego R0192 stacjonujący w Tarnawie Górnej (gmina Zagórz), został wezwany na pomoc mężczyźnie, który padł ofiarą ataku niedźwiedzicy na terenie lasów Nadleśnictwa Lesko. Mężczyzna natknął się na niedźwiedzicę z dwoma młodymi, która zaatakowała go szarpiąc i gryząc. Na szczęście poszkodowanemu udało się wydostać z opresji, jednak odniesione rany były na tyle poważne, że wymagał natychmiastowego przetransportowania do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Sanoku.
Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w Sanoku przypomina, że specyfika pracy ratowników w tej części kraju znacząco różni się od realiów zespołów miejskich. Wypadki z udziałem dzikiej zwierzyny, jak ten dzisiejszy, są tutaj realnym zagrożeniem, które wymaga szczególnej ostrożności ze strony turystów i mieszkańców regionu.
Ratownicy kolejny raz apelują o rozwagę wszystkich odwiedzających bieszczadzkie tereny. O tej porze roku niedźwiedzie są głodne, rozdrażnione i mogą stać się agresywne, zwłaszcza gdy strzegą swojego potomstwa i terytorium. Zaleca się zachowanie szczególnej czujności, unikanie samotnych wędrówek po lesie i noszenie przy sobie środków odstraszających dzikie zwierzęta.
Tym razem sytuacja zakończyła się bez ofiar śmiertelnych, ale ten incydent jest kolejnym przypomnieniem o tym, że dzika przyroda rządzi się swoimi prawami. Wybierając się w Bieszczady, warto pamiętać, że jesteśmy tu tylko gośćmi – i powinniśmy uszanować reguły panujące w tym niezwykłym zakątku Polski.
Leśnicy przypominają
Leśnicy przypominają, że wiosna to szczególnie niebezpieczny okres, gdy chodzi o aktywność niedźwiedzi w Bieszczadach. Po zimie zwierzęta są rozdrażnione, zwłaszcza niebezpieczne są matki, które bronią swojego potomstwa.
Wobec tego leśnicy radzą, jak nie spotkać niedźwiedzia i co zrobić, gdy się już na niego natkniemy. O możliwości spotkania z drapieżnikiem ostrzegają tablice ustawiane na wjazdach do lasu.
Niedźwiedzie (nawet te szukające pożywienia po turystach) zazwyczaj unikają człowieka, ale do takiego spotkania może dojść. Aby było ono bezpieczne i pozostało miłym wspomnieniem z górskiej wycieczki, a nie zakończyło się uszczerbkiem na zdrowiu, należy zachować kilka podstawowych zasad.
Żeby nie spotkać niedźwiedzia:
- przed wyjściem w góry należy sprawdzić, czy ze względu na niedźwiedzie zamknięte są jakieś szlaki oraz unikać przebywania w rejonie występowania niedźwiedzi po zmroku;
- nie chodzić po zmroku samemu, niedźwiedzie unikają grup ludzi, szczególnie głośno rozmawiających;
- nie wchodzić w gęste zarośla (młodniki, uprawy), gdzie mogą przebywać niedźwiedzie, gdzie nie mamy szans na wcześniejsze zauważenie zwierzęcia, a ono na zauważenie nas;
- jedzenie powinno być szczelnie zapakowane, aby jego zapach nie skusił niedźwiedzia.
Gdy spotkasz niedźwiedzia:
- należy oddalić się w sposób cichy i spokojny – NIE NALEŻY UCIEKAĆ, ABY NIEDŹWIEDŹ NIE POTRAKTOWAŁ CIĘ JAK ZDOBYCZY! Nie należy także wchodzić na drzewo, niedźwiedź robi to znacznie lepiej;
- szczególnie ostrożnie należy się wycofać, jeśli natrafimy na młode niedźwiadki, samica w ich obronie może być bardzo niebezpieczna;
- nie wolno karmić niedźwiedzi, ani zostawiać resztek jedzenia, opakowań, które mogą je zainteresować, gdyż niedźwiedzie szczególnie niebezpieczne są podczas żerowania;
- nie wolno zbliżać się do niedźwiedzia, np. aby zrobić zdjęcia czy sfilmować go. Błysk flesza lub ostre oświetlenie latarką może go rozdrażnić;
- jeśli staniesz z niedźwiedziem oko w oko, NIE RÓB GWAŁTOWNYCH RUCHÓW, kontroluj jego zachowanie (nie patrz mu w oczy);
- jeśli niedźwiedź obserwuje cię i ma uszy położone do tyłu, NAWET NIE RUSZAJ SIĘ! powoli wycofuj się. Jeżeli jesteś z dziećmi, zwracaj uwagę na ich zachowanie;
- jeśli jednak niedźwiedź nie straci zainteresowania tobą, delikatnie połóż się na ziemi, podkurcz nogi, osłoń rękoma szyję i twarz – w większości przypadków niedźwiedź zostawi Cię w spokoju – w najgorszym razie powinien najwyżej podrapać.
Powyższe wskazówki opracowano przy współpracy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, Wydziału Środowiska i Rolnictwa PUW oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii.